Ciekawe

Jak bawić ucząc i ucząc, bawić?

Dzieciom należy zapewnić rozrywkę. Ale oczywiście nie należy także zapominać o kwestiach edukacyjnych. Wielokrotnie dowodzono, że najlepsze efekty nauki osiąga się poprzez zaangażowanie, a to najłatwiej osiągnąć przy pomocy zajęć, które są jednocześnie postrzegane przez ucznia, jako zabawa.

Szkoła to podstawa

Nowoczesne szkolnictwo odchodzi od metodyki polegającej na czystym zapamiętywaniu pamięciowym i odpytywaniu. Ten model po prostu się nie sprawdza, zwłaszcza wśród najmłodszych uczniów. Dlatego szkoły chętnie korzystają z usług osób oferujących takie wydarzenia jak pokazy dla szkół, mini recitale, interaktywne zajęcia z użyciem nowoczesnych technologii i wyjazdy oraz wyjścia w plener czy do instytucji kultury.

Wszystkie te wydarzenia mogą być oczywiście organizowane także we własnym zakresie przez szkoły, jednak nie wszystkie posiadają odpowiednie zasoby w postaci wyedukowanych w tym kierunku nauczycieli. Niektóre wydarzenia, takie jak pokazy dla szkół, są po prostu trudne do przeprowadzenia przez szkoły finansowane z budżetu państwa.

Rola rodziców

Rodzice nie powinni bazować jedynie na szkole w kwestii edukacji i rozrywki swoich pociech. Ciekawym modelem współpracy i godnym polecenia, jest pełne zaangażowanie komitetów rodzicielskich w dodatkowe zajęcia pozalekcyjne uczniów.

Rodzice często posiadają znajomości i kontakty, które umożliwiają zorganizowanie takich ciekawych inicjatyw, jak na przykład spotkania z przedstawicielami mniej popularnych zawodów. Dzięki tego typu spotkaniom – bardzo popularnym w szkołach na zachodzie – dzieci mają możliwość zapoznania się z alternatywnymi ścieżkami kariery, a jednocześnie rozwijanie swoich umiejętności społecznych.

Dobre zajęcia pozalekcyjne, czyli jakie?

Zapisując naszego milusińskiego na zajęcia pozalekcyjne, czy też sugerując dyrekcji szkoły zorganizowanie jakiegoś wydarzenia, warto uwzględniać zainteresowania i naturalne talenty naszych dzieci. Częstym błędem popełnianym w dobrej wierze przez rodziców, jest próba zaangażowania dzieci w aktywności, w które oni sami chcieliby się angażować i realizowanie własnych ambicji.

Rozmawiajmy ze swoimi dziećmi i obserwujmy bacznie ich zainteresowania. Nie bagatelizujmy żadnych, nawet jeśli nie wydaje nam się, aby w przyszłości mogły rozwinąć się w intratną karierę. Obecnie rynek pracy ceni indywidualność i przykładowo osoby z wielkimi talentami plastycznymi mają szansę zaistnieć w branży IT jako doskonali graficy, dzieci piszące mają szansę pracować w dużych portalach, a uzdolnieni fizycznie uczniowie mogą rozwijać swoją pasję w różnych konkurencjach sportowych.

Tekst powstał we współpracy z Uniwersytetem Rozwoju

Share: