Dom i Wnętrze

Jak sprawić by baterie łazienkowe nie szpeciły naszych wnętrz?

Kupujemy baterię łazienkową… Na początku jest ona piękna, błyszcząca i emanująca nowością. Montujemy ją w łazience, mija kilka kolejnych tygodni i… no właśnie – pojawiają się na niej pierwsze zacieki. Kilka tygodni później jest jeszcze gorzej – nasza bateria łazienkowa zaczyna pokrywać się kamieniem. Jak poradzić sobie z takim zjawiskiem i jak sprawić, by baterie łazienkowe zachowały na dłużej swój estetyczny wygląd?

1. Warto zakupić baterie, które będą charakteryzowały się obłymi i opływowymi kształtami. Ktoś może zapytać po co? Otóż po to, by woda pojawiająca się na baterii łazienkowej w postaci kropelek, szybko z niej spływała. Kanciaste kształty baterii sprawią, że woda już tak szybko nie odpłynie, pozostawiając po sobie szpetne zacieki. Dlatego m bardziej opływowa bateria tym lepiej – oszczędzimy sobie w ten sposób pracy.

2. Możemy wybrać bezdotykowe baterie łazienkowe. Dlaczego? Ponieważ jak sama nazwa wskazuje – są one bezdotykowe. Nie dotykamy ich mokrymi rękami woda zaczyna płynąć dopiero wtedy gdy kładziemy ręce pod baterię. Gdy je wyjmujemy – woda przestaje płynąć. Dlatego baterie bezdotykowe nie pokryją się nam ani zaciekami, anie też mało estetycznym kamieniem.

3. Dobrym wyborem pozwalającym na ochronę baterii przed brudem, zaciekami i kamieniem jest umieszczenie jej pod tynkiem. Dzięki temu, nie będzie ona nam zakłócać estetycznego wyglądu naszej łazienki a przy okazji – nie będziemy musieli jej czyścić.

4. Warto od czasu do czasu przetrzeć suchą szmatką powierzchnię naszej baterii. W ten sposób, pozbędziemy się z jej powierzchni zarówno wilgoci, jak też brzydkich zacieków. Taki proceder wystarczy wykonać raz dziennie – trwa to kilka sekund a efekty widać od razu. Możemy być pewni, że brzydkich zacieków nie będzie i to przez wiele tygodni od zamontowania baterii łazienkowej.

Pamiętajmy, że czasu nie da się pokonać. Nawet najpiękniejsze baterie łazienkowe (odpowiednio czyszczone i pielęgnowane) z biegiem czasu matowieją i nie błyszczą już tak jak kiedyś. Oczywiście proces ten można odpowiednio spowolnić, jednak i tak szybciej czy później on nastąpi.

Share: