Naczynka pojawiające się na skórze mogą skutecznie obniżyć pewność siebie i akceptację swoje ciała. Popękane naczynka nie wyglądają estetycznie i wiele osób chce je usunąć. Na szczęście istnieje sposób, dzięki któremu można zniwelować ten problem – to zamykanie naczynek, które zyskuje a naszym kraju coraz większą popularność.

Przyczyny pękania naczynek

Powody powstawania tzw. pajączków (medyczny termin je określający to teleangiektazje) są różne, należą do nich choćby takie czynniki jak: zaburzenia hormonalne, dolegliwości ze strony układu krążeniowa, nadmierna wrażliwość skóry na działanie czynników zewnętrznych, uwarunkowania genetyczne czy też występujące bardzo często wśród Polaków nadciśnienie tętnicze.

Jak wygląda zabieg? Czy jest bolesny?

Zabieg zamykania naczynek jest bezbolesny, a cały proces przebiega sprawnie i szybko. W przypadku istnienia małych pajączków wystarczy jedna wizyta, aby problem zniknął, natomiast nieco większe zmiany na skórze wymagają większej liczby wizyt. Rozszerzone naczynka są zamykane za pomocą ruchomej głowicy emitującej światło o określonej częstotliwości. Zabieg działa na zasadzie fototermolizy: światło lasera dociera w głąb naczynka, dzięki czemu zostaje wchłonięte przez hemoglobinę. Następnie wiązka lasera zostaje przekształcona w energię cieplną. Ona z kolei sprawia, że woda znajdująca się w tkance ulega odparowaniu, natomiast ścianki naczynka wysuszają się i obumierają. Z tego też powodu początkowo po zabiegu skóra może być lekko zaczerwieniona, jednak efekt ten przejdzie. Zaleca się stosowanie laserowego zamykania naczynek jedynie u osób o jasnej karnacji, ponieważ laser wchodzi w interakcję z melaniną, a więc barwnikiem nadającym skórze konkretny odcień; osoby o ciemniejszej karnacji mogą się nabawić przebarwień.

Przeciwwskazania do zabiegu – kto nie powinien brać w nim udziału?

Jak każdy zabieg, również laserowane zamykanie naczynek ma pewne przeciwwskazania, które powinny zostać wzięte pod uwagę. Takiemu zabiegowi nie mogą poddać się osoby, które: mają obniżoną odporność, cukrzycę, stany zapalane czy też nowotwory skóry, biorą leki światłouczulające, cierpią na choroby tkanki łącznej. Również kobiety w ciąży nie powinny poddawać się zabiegowi.

Artykuł powstał we współpracy ze specjalistami z Kosmetologia Esteti-Med

Share: