Anthropic szykuje rekordowy debiut giełdowy, ale wskazuje ryzyka
Anthropic, twórca asystenta Claude, jest wyceniany na około bilion dolarów i szykuje się do rekordowego debiutu na giełdzie. W opublikowanym w poniedziałek prospekcie firma sama wymienia zagrożenia: coraz silniejszą konkurencję, gwałtownie tanie usługi AI i rachunki, które stale rosną.
Modele coraz mniej się różnią
Anthropic ostrzega inwestorów, że różnice między zaawansowanymi modelami sztucznej inteligencji mogą się zacierać. Firma pisze w prospekcie, że “stopień zróżnicowania zaawansowanych modeli AI może się zmniejszyć”. Problem jest poważny, bo praktycznie cały przychód spółki pochodzi z narzędzi AI. Nie ma ona reklamowego zaplecza takiego jak Google czy Meta ani własnej chmury, którą dysponuje na przykład Microsoft.
Za konkurentów odpowiadają także modele otwarte, które każdy może pobrać i modyfikować. Według instytutu Epoch AI ustępują one modelom zamkniętym, takim jak Claude czy ChatGPT, średnio o około cztery miesiące. Przykładem jest Kimi K3.1 Pro chińskiej firmy Moonshot, który kosztuje o połowę mniej niż Claude Opus 5.5, obecny flagowy model Anthropic. Wśród płatnych modeli Anthropic, OpenAI i Google żaden nie utrzymał prowadzenia na długo.
Firma przyznaje też, że sama sobie utrudnia wyścig: jej zabezpieczenia mogą spowalniać rozwój możliwości względem rywali, którzy takich ograniczeń nie stosują. Z drugiej strony każda nowa wersja Claude’a podnosiła sprzedaż, a ponad 80% przychodów w ostatnim kwartale pochodziło z modeli młodszych niż pół roku.
Ceny lecą w dół
Gdy produkty zaczynają być podobne, tanieją. Z danych Morningstar wynika, że przetworzenie tej samej ilości tekstu przy takim samym poziomie jakości podrożało w ciągu niespełna dwóch lat… w odwrotną stronę: kosztowało 17 dolarów pod koniec 2024 roku, a dziś kosztuje 50 centów, czyli o 97% mniej. We wrześniu Anthropic obniżył cenę Claude Opus o 20%, a OpenAI w lipcu przeceniło jeden ze swoich flagowych modeli pięciokrotnie.
Widać to na platformie Vercel, która kieruje zapytania do różnych modeli. W sierpniu ponad połowę tekstu przetwarzały tam modele otwarte, a w kwietniu było to 13%. Mimo to Anthropic nadal odpowiadał za blisko dwie trzecie wydatków na tej platformie. Analityk Morningstar Malik Ahmed Khan zwraca uwagę, że nawet 90-procentowa obniżka cen nie zmniejszy łącznych wydatków na AI, o ile użycie będzie rosło w obecnym tempie.
Koszty są z góry zapisane
Największym obciążeniem są zobowiązania. Od końca 2025 roku Anthropic zobowiązał się zapłacić co najmniej 417 miliardów dolarów za wynajem chipów i serwerów. To prawie 13 lat sprzedaży w tempie z pierwszej połowy 2026 roku, a po uwzględnieniu kontraktów, które można anulować, lub dopiero planowanych, suma może wzrosnąć niemal dwukrotnie. Firma zaznacza, że te płatności są należne niezależnie od kondycji jej biznesu.
Do tego dochodzą powiązania w branży: Google i Amazon są jednocześnie udziałowcami, dostawcami i resellerami Anthropic. Międzynarodowy Fundusz Walutowy obawia się, że jeśli AI okaże się mniej opłacalna od oczekiwań, nałożą się na siebie spadki cen akcji, trudniejsza spłata długów i przychody, które nigdy się nie pojawią. Niezależna firma analityczna New Constructs nazwała debiut “bezprecedensowym testem łatwowierności inwestorów”.
Nastroje już się zmieniły. W połowie sierpnia akcjonariusze rozważali wycenę 2 bilionów dolarów, ale wzrost z kwartału na kwartał spowolnił z 145% w drugim kwartale do 45% w trzecim, więc oczekiwania spadły do około 1,5 biliona. Rynek kapitałowy nie jest przy tym bez dna: rekordowe sumy zebrało w czerwcu SpaceX, a o nowy kapitał starają się też Google i Meta. OpenAI zdecydowało się poczekać z debiutem do 2027 roku.
Co to oznacza w praktyce
Dla polskich użytkowników i firm korzystających z Claude’a czy ChatGPT spadek cen jest raczej dobrą wiadomością: tańsza AI ułatwia wdrożenia, a konkurencja między dostawcami sprzyja klientom. Bezpośrednio sprawa dotyczy jednak głównie inwestorów na Wall Street. Nie wiadomo, czy polscy inwestorzy indywidualni będą mieli łatwy dostęp do akcji, bo zależy to od oferty domów maklerskich.
Warto też pamiętać, że ewentualne kłopoty finansowe dostawcy AI mogą w dłuższej perspektywie wpływać na ceny i warunki usług, z których korzystają także europejskie firmy. Na razie to jednak tylko ryzyka opisane w prospekcie, a nie przesądzony scenariusz.
Źródło: Tech Xplore – „Anthropic’s record IPO faces some big questions”
